Na wodach Styksu

Na wodach Styksu - wiersz - Liściem na wietrze pisane

Kiedy już nie widzę
twych szerokich źrenic
topić się nie mogę
w twej pożodze łez

Strachu nie rozpoznam
ślad w pamięci znika
w ciszy się zatracam
i w pustce zamykam

Gdy przez rzekę płynę
na odległy brzeg
cząstki rozsypane
już nie tworzą mnie

W tobie okruch jakiś
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *